Everadvice – Najnowsze wieści

Twoje źródło informacji

The Crew Motorfest screenshot
Aktualności

Recenzja The Crew Motorfest: "Pod wieloma względami lepszy od Forza Horizon 5" Autor: Justin Towell opublikował 13 września 23 recenzję


Crew Motorfest jest tak bardzo podobny do najnowszych gier Forza Horizon, że można by na nim umieścić logo „Forza Horizon 6”, a większość ludzi nie byłaby ani trochę mądrzejsza. Pewnie nawet kiwnęliby głową z uznaniem, widząc, jak silnik znacznie lepiej radzi sobie z gęstą roślinnością, szczególnie w trybie Performance przy 60 klatkach na sekundę. Ubisoft i deweloper Ivory Tower stoczyli dość zaciętą walkę z Playground Games i Xbox Game Studios i szczerze mówiąc, nie ma wyraźnego zwycięzcy, grając dzisiaj w obie gry.

Szybkie fakty

Data wydania: 14 września 2023 r
Platformy: PC, PS5, PS4, Xbox Series X, Xbox One
Deweloper: Wieża z kości słoniowej
Wydawca: Ubisoftu

W swej istocie The Crew Motorfest jest grą wyścigową z otwartym światem, podobnie jak najnowsze Lego 2K Drive i wspomniana Forza Horizon 5. W przypadku wszystkich dziwnych i zwariowanych typów pojazdów i wydarzeń specjalnych Motorfest, w większości przypadków Jeździsz szybkimi, egzotycznymi samochodami po pięknej hawajskiej wyspie z absurdalną prędkością. W jego korpusie nie ma prawie żadnej oryginalnej kości, a zauważysz wpływy z wielu innych gier.

Wyścigi uliczne z nitro przypominają Need For Speed: Unbound, odradzanie się samolotu i start w błękitne niebo przypominają GTA 5, a wydarzenia terenowe w końcu dostarczają elementu spektaklu przynajmniej z tego niesławnego filmu koncepcyjnego Motorstorm E3. Rzeczywiście, „Need for Speed ​​spotyka Motorstorm w otwartym świecie” to prawdopodobnie najlepszy opis podstawowej rozgrywki, wystarczy tylko wspomnieć o mechanice powracającej zmiany łodzi i samolotu, co jest dość dużą sprawą. Uff.

Witaj w raju

Zrzut ekranu z Crew Motorfest

(Zdjęcie: Ubisoft)

W miarę upływu godzin wrażenia zmieniają się dramatycznie. Rozpoczyna się zapierającą dech w piersiach mieszanką typów wyścigów, która zaostrza apetyt na nadchodzącą ucztę, po czym The Crew Motorfest nieco traci dynamikę, rozmyślając nad scenerią rozgrywki i odtwarzając trochę za dużo relaksującej muzyki. Grozi, że zamieni się w pocztówkę, a nie w wyścigi, i wkrótce zaczniesz się zastanawiać, czy to tylko hawajska koszula, a nie spodnie, podczas gdy różne postacie głosowe wciąż opowiadają ci, jak dzikie i niesamowite są wyścigi, podczas gdy ty jedziesz, zaskoczony.

Ale potem wszystko się zmienia. Crew Motorfest jest podzielony na „listy odtwarzania”, które stanowią tematyczne zestawy wydarzeń. Pod tym względem brzmi jak każdy inny nowoczesny wyścigowiec, ale tutaj playlisty naprawdę mają swój własny, odrębny styl i można je przeglądać w dowolnej kolejności, o ile stać Cię na odblokowanie samochodu. Niektóre playlisty są dość nudne, jak na przykład japońskie wydarzenia związane z touge i driftem, podczas gdy inne są szalenie atrakcyjne, jak terenowe odcinki leśne i przejażdżka rowerem po górach (co wygląda wystarczająco dobrze, aby samo w sobie wystarczyło na całą grę, zwłaszcza w trybie pierwszoosobowym) lub prezentowany z charyzmą, jak pojedynki popierane przez Donut Media, w których dowiadujesz się, który z nich jest szybszy od Ferrari czy Lamborghini. Inne są sprytne, jak playlista w stylu retro, która dodaje filtry ekranowe odpowiednie dla dekady w samochodach z lat 50. i 80. wraz z licencjonowaną ścieżką dźwiękową, w tym Blondie i Billa Haleya i jego komety.

Jednak pomiędzy tymi wyróżnieniami jest kilka niewypałów, a ścieżka dźwiękowa często popada w szum i banał. Jakość głosu również jest różna, a obsada momentami sprawia wrażenie nieodpowiedniej – jak spiker wyścigów Apex ze swoim „do cholery, kolego” brytyjskim dialektem, któremu w jakiś sposób podkłada głos amerykański aktor i gwiazda rocka, która brzmi bardziej jak artysta hiphopowy. A asystent AI, „CARA”, wcale nie brzmi jak postać AI. W połączeniu z tandetnym scenariuszem może to momentami wydawać się dość dziecinne, choć dodanie komentarza w niektórych wydarzeniach jest co najmniej czymś godnym pochwały, nawet jeśli blednie w porównaniu na przykład z tytułami sportowymi EA.

Zrzut ekranu z Crew Motorfest

(Zdjęcie: Ubisoft)
Gumowa opaska

Zrzut ekranu z Crew Motorfest

(Zdjęcie: Ubisoft)

Poziom trudności nie jest idealnie wyważony, ponieważ czasami samochody wyprzedzą i pozostaną tam przez dłuższy czas, szczególnie na wyższych poziomach umiejętności sztucznej inteligencji, ale wyścigi są na tyle zacięte, że wszystko jest interesujące, a ty możesz rozkoszować się fenomenalnymi widokami.

Ale mój Boże, jaka różnorodność rozgrywki. Znalezienie tak wielu przekonujących dyscyplin w jednym miejscu jest niezwykłe. Samoloty mają dwa tryby sterowania, dzięki czemu nowicjusze mogą przechylać się, a eksperci mogą swobodnie toczyć beczki. Widoczne boczne wiatry wpływają zarówno na łodzie, jak i samoloty. Możesz nawet poprowadzić zeszłoroczny samochód Red Bull F1, zarządzając jego oponami w wyścigach na zamkniętym torze. Red Bull nie może zostać w widoczny sposób uszkodzony (a uszkodzenia większości samochodów są bardzo niewielkie), ale w Internecie można rozgrywać odpowiednie wydarzenia destrukcyjne z imponującą technologią deformacji. To musi być kwestia licencji.

Graficznie jest przepięknie. Nie fotorealistyczny, raczej stylizowany idealistycznie, choć wszystkie elementy wizualne są w pewnym stopniu realistyczne. Oświetlenie robi wrażenie, fizyka tkanin jest niesamowita, gdy przewrócisz namiot, a prawie wszystko w otoczeniu może zostać spłaszczone lub zniszczone. Uderz w kosz, a drewniane listwy nie są wyrównane. Przewróć go, a górna część odpadnie. Chociaż nadal występuje typowy problem przeszkód na torach, które są tak słabe, że utrudniają jazdę, w niewielu grach udało się połączyć tak wysoką szczegółowość z absolutnie imponującą odległością rysowania i wszechstronnością gry. Łódź na tor wyścigowy, niebo i offroad… świat gry to naprawdę Twój plac zabaw.

Prowadzenie samochodu jest w większości rozczarowujące luźne, a szkoda, jeśli chcesz wziąć udział w ultraprecyzyjnych sesjach ataków czasowych, choć niektóre typy pojazdów są na tyle responsywne, że można je traktować stosunkowo poważnie. Przy wyłączonych wspomaganiach jazdy samochody wykazują dużą nadsterowność i wpadają w głębokie poślizgi, które są trudne do skorygowania. Nie ma problemu, gdy grasz sam, ale gdy ścigasz się w Internecie i widzisz, jak wszyscy znikają na drodze, zabawa ze wspomaganiem stabilności i kontrolą trakcji sprawia, że ​​The Crew Motorfest naprawdę ożywa. To po prostu nie jest na tyle poważne, aby grać jak sim, zamiast tego nagradza sprytne czytanie utworu przed sobą. Sukces zależy od dynamiki, a nie od podręcznikowej techniki pokonywania zakrętów. I chociaż możesz w dowolnym momencie włączyć przewijanie do tyłu (co zrobisz), przy włączonym podstawowym wspomaganiu trakcji przewijanie do tyłu może nie być konieczne, co sprawia, że ​​wszystko jest o wiele przyjemniejsze. Zagraj w nią jak w czystą grę zręcznościową, a otrzymasz znacznie lepsze wrażenia.

Za kierownicą

Zrzut ekranu z Crew Motorfest

(Zdjęcie: Ubisoft)

W Crew Motorfest można grać w czteroosobową „załogę”, ale niewiele ma on wspólnego z oryginalną wersją z 2014 roku – z wyjątkiem tego, że Motorfest przypomina rozgrywkę dla jednego gracza z połączeniem online. Jasne, możesz bardzo łatwo zapisać się na wydarzenia online, wyścigi mają tabele wyników i widzisz duchy (prawdopodobnie) innych graczy kręcących się wokół, ale gra świetnie sprawdziłaby się jako gra solo w trybie offline. Szkoda, że ​​Motorfest wymaga, abyś był zawsze online – potrzebujesz konta Ubisoft i ciągłego połączenia, w przeciwnym razie po prostu nie będziesz mógł w to grać. A kiedy serwer ulegnie awarii, zostaniesz uruchomiony. Proste.

Z jednej strony The Crew Motorfest nie robi praktycznie niczego, czego nie widziałeś wcześniej, w niektórych przypadkach już zbyt wiele razy. Ale z drugiej strony to tak, jakby kupić Forza Horizon na PS5, co dla fanów PlayStation, którzy nie mieli przyjemności, to spora sprawa. Dla fanów Xbox silnik gry jest zauważalnie lepszy w przypadku gęstej roślinności i znacznie mniej pop-inów, chociaż jest to bardzo znajoma jazda.

W przeciwieństwie do Horizon 5 wydaje się, że Motorfest zaprojektowano do odtwarzania w rozdzielczości 1080p60, a nie 4K30, chociaż wybór jest możliwy na komputerach obecnej generacji. Na pewno jest o wiele lepsza od The Crew 2, ma momenty, w których jest tak dobra, jak najlepsze fragmenty Forza Horizon 5, a ogólnie oferuje fantastyczny stosunek jakości do ceny. W rzeczywistości jest to trochę niespójne, a jego samodzielna jakość jest przytępiona przez brak oryginalności. Ale ogólnie rzecz biorąc, wszystko jest tak dobrze zrobione, że prawdopodobnie nie będziesz miał nic przeciwko.


Zastrzeżenie

Recenzja The Crew Motorfest ukazała się na PS5, a kod udostępnił wydawca.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kamil Leworski to doświadczony specjalista od gier komputerowych, który posiada szeroką wiedzę i umiejętności w tej dziedzinie. Jego pasja do gier komputerowych pojawiła się w bardzo młodym wieku i od tamtego czasu zawsze marzył o tworzeniu wspaniałych gier, które dostarczą wiele radości i emocji graczom. Jego umiejętności projektowania gier są na bardzo wysokim poziomie, dzięki czemu potrafi tworzyć gry, które zachwycają zarówno swoim wyglądem, jak i rozgrywką. Kamil zawsze stara się, aby każdy element gry był dopracowany i połączony w całość, co sprawia, że gra jest wciągająca i angażująca. Jego umiejętności programistyczne pozwalają mu na tworzenie skomplikowanych algorytmów i mechanik rozgrywki, które sprawiają, że gra działa płynnie i bezproblemowo. Kamil jest również ekspertem w dziedzinie sztucznej inteligencji, co pozwala mu na stworzenie gier, które są inteligentne i dynamiczne. Kamil jest również bardzo kreatywnym człowiekiem, który potrafi wprowadzać innowacje i nowe rozwiązania do swoich projektów. Dzięki temu jego gry zawsze są unikalne i oryginalne. Jego umiejętności przywódcze są również godne podziwu, ponieważ potrafi poprowadzić zespół do osiągnięcia celów projektu. Kamil potrafi motywować zespół, organizować pracę i delegować zadania, dzięki czemu projekt przebiega płynnie i skutecznie. W sumie, Kamil Leworski to nie tylko specjalista od gier komputerowych, ale również osoba, która potrafi połączyć swoją pasję i umiejętności, aby tworzyć gry, które dostarczą wiele radości i emocji graczom.